
Tysiące najskrytszych życzeń, ukrytych w balonikach-sercach, uleciało do nieba z Bonarka City Center w dniu XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To tylko jedna z wielu atrakcji, jakie „otwarta na dobre” Bonarka przygotowała tego dnia dla swoich Klientów. 10 wolontariuszy ze Stowarzyszenia „U Siemachy” zebrało do puszek około 8 tys. zł – łącznie w BCC kwestowało dwukrotnie więcej osób!
10 stycznia klienci odwiedzający Galerię wysyłali, za datek na Orkiestrę, swoje „Życzenia do nieba”. Wszystko odbywało się przy dźwiękach klaksonów zabytkowych aut i uroczystym odliczaniu zebranych na placu przed BCC osób.
Około 14.00 parada zabytkowych samochodów, prosto z Rynku Głównego, dotarła do Bonarki. Porsche 924, Ford Granada, Dodge Aspel chicagowskiej policji, wypielęgnowane Trabanty i lśniąca Syrenka to tylko niektóre pojazdy, które można było obejrzeć, zrobić sobie z nimi sobie zdjęcie i odbyć przejażdżkę – oczywiście za datek do puszki Orkiestry.
Około 17.00 najmłodszych klientów Galerii powitały maskotki z bajek Disney’a – ulubieniec najmłodszych Kubuś Puchatek i sympatyczny Prosiaczek, które także kwestowały na rzecz Orkiestry.
Po zmroku grupa teatralna Shade zaprezentowała spektakl fire show. Odważni mogli nauczyć się kilku ognistych kroków i podstawowych sztuczek „oswajania” ognia.
Tego dnia w Galerii wykorzystano prawie 40 kilogramów cukru, podarowanego przez Cukier Królewski, do przygotowywania waty cukrowej. Puszyste słodkości rozdawane były za wpłatę do puszki.
Przez cały dzień, wolontariusze – dzieci Stowarzyszenia „U Siemachy”, przedstawiciele Cinema City, oraz uczniowie podgórskiego LO 12 – zbierało datki na cel kolejnego Finału WOŚP. Sama tylko Siemacha – 10 osób – zebrała blisko 8 tysięcy złotych. Nadal trwa liczenie pieniędzy zebranych do pozostałych puszek.




